Z.E.W.

Niestety wróciłem wcześniej z Z.E.W.u. Młody po powrocie trafił do pani doktor i dostał zakaz wyjazdów przy roztopach na tereny wiejskie/góry/itp. Po powrocie do Krakowa czuje się dobrze.

Bookmark the permalink.

4 Responses to Z.E.W.

  1. Emil says:

    Szkoda wielka szkoda zdziwiony bardzo byłem jak mi Clive powiedział że z rana wyjechaliście. Ale cóż zdrowie najważniejsze! Widzimy się na kolejnym zlocie 😉

  2. Skaza says:

    Niestety tak się składa… Po przyjeździe do Krakowa Młodemu wszytko wróciło do normy i jest OK.
    Co do następnego Zlotu to mam nadzieję, że uda się zobaczyć i porozmawiać dłużej.

    ps.
    namierzyłem w Krakowie Ciechana po 2.35 + butelka 😀

  3. Emil says:

    No to dobrze że z Patrykiem jest wszystko oki 🙂 Justyna się martwiła…

    Ja mam Ciechana w tej samej cenie i to pod blokiem jakieś 200m ode mnie 😛 i nie tylko Ciechana ale i inne mało dostępne piwa polskie 😀

  4. Skaza says:

    Patryk polubił Justynę 😉 Taki z niego mały łobuz :D. Spokojnie możesz pozdrowić ją od Młodego.

    Ja w tym sklepie (niestety, a może na szczęście nie 200 metrów ode mnie) też mam sporo gatunków tego zacnego napoju. Niestety brak Raciborskiego – browar zbankrutował 🙁