Opisy, które można znaleźć na mapie.

Każdy może pomóc – nie tylko osoba testująca czy potrafiąca liczyć. W Wojownikach II pojawia się mapa wraz z opisami ciekawych miejsc, miast czy wiosek. Dlatego do teamu poszukiwane są też osoby z talentem literackim.

Oto przykład opisu.

Miasto: Belarien

Miasto leżące w północnej części kontynentu nad ujściem rzeki Avrel’lon. Z zachodu graniczy z Wilczym Lasem, ze wschodu z Tundrą Caligniańską. Ośrodek ma charakter wielokulturowy, aczkolwiek wśród dwóch tysięcy mieszkańców żywioł przeważający stanowią mroczne elfy.

Z dziennika znalezionego przy Czarnym Koniu:
Szedłem przez rynek i starałem się nie zwracać uwagi na natrętnego kupca, który za wszelką cenę próbował sprzedać mi elfkę, lub krasnoluda. Nieważne kim jestem, ważne, że mam pieniądze, a on ma towar na zbyciu. Przyspieszyłem, nie chcąc uczestniczyć w tym procederze zezwierzęcania inteligentnych ras. Jak można doprowadzić do tego by jedna osoba sprzedawała drugą? To mogło stać się tylko w takim miejscu jak to; barbarzyńskim i nieposkromionym, gdzie jedynym prawem jest to, które w jednym ręku silnie ściska pełen złota trzos, a w drugim miecz, którym go zdobyło.
Dalej, przed siebie, przez te proste brukowane ulice. Brukowane pewnie tylko po to, by wozy mogły się szybciej poruszać, by nie było problemów z przewiezieniem tuzina niewolników do pracy w kopalni, czy sprzedania ich piratom lub do jednego z domów uciech w nadmorskich miejscowościach.
Powoli, choć chciałbym szybciej, mijam te wszystkie stragany, gdzie godność kosztuje sakiewkę złotych monet, a życie można kupić za kilka szlachetnych kamieni. Widzę przed sobą murowany ratusz i stróża prawa, takiego jakich spotykałem w wielu innych miastach; lekko znudzonego, wspartego na halabardzie. Właśnie jego spokój wyzwala we mnie wewnętrzny krzyk, by odebrać mu broń i wyrżnąć sobie drogę przez ten pozbawiony serc tłum. Strażnik rozmawia z jakimś człowiekiem, bierze od niego sakiewkę i spokojnie dalej “pilnuje” prawa i porządku. Mam dość. Wracam do portu na statek…

Historia Najnowsza Seavranu
Po otrzymaniu raportu na temat sytuacji w Belarien trzystu-osobowy oddział Caligniańskiej Straży Królewskiej pod dowództwem Yorhina Miterga, wspierany przez czterystu krasnoludzkich najemników wyruszył w kierunku miasta. Mimo dość zaciętych walk z kondotierami wynajętymi przez kupców, zostało ono zdobyte wstępnym bojem, a w ciągu kolejnych kilku godzin udało się zaprowadzić porządek. Uwolniono pięciuset czternastu niewolników różnych ras i płci. Dokonano masowych aresztowań wśród miejscowych stróżów prawa oraz handlarzy niewolników. Wykonano szesnaście wyroków śmierci przez powieszenie. Wśród skazanych znaleźli się czołowi kupcy belarieńscy oraz komendant lokalnej Caligniańskiej Straży Królewskiej. Do więzień wtrącono sto osiemnaście osób. Za dziewięcioma kupcami, którym udało się zbiec, rozesłano listy gończe.

Jeżeli potrafisz lepiej – zapraszamy.

Testerzy Nowej Ery

Pamiętam to ożywienie na forum głównym jak Wojtek dał sygnał że ogłasza nabór na testerów. Spłynęło do niego wiele podań. Po wstępnej selekcji testerami zostało około 31 osób nie licząc zaplecza teamowskiego Wojowników, którzy bez zgłoszeń zostali testerami oraz skrybów. Nastało ogólne ożywienie w świecie Wojowników bo oto wkraczali pogromcy wszelkich bugów i wszelkich nieścisłości w świecie Sevranu. Wkraczali i myślałem że wkroczą tam na dobre.

Zapowiadały się obfite plony na bestie o nazwie bugi. I tak się też stało. Początki polowań okazały się bardzo trafne i wiele z tych nikczemnych bestii poległo pod palcami Wojtka, jednak…

Armia wszelkich bugów i wojownicze wakacje wzięły górę nad naszymi testerami i okazało się że z grupy 31 osób testujących Nową Erę pozostali na placu boju Phil, Kherehabath, Girf, KoniAK, Grudo (z czego 3 osoby należą do ścisłego zaplecza teamowskiego Wojowników). Te osoby stanęły na ostatnim placu boju i jako jedyne z grupy testerskiej testują plus do tego wypowiadają się na forum. (Chciałbym im z tego miejsca ogromnie podziękować za trud włożony w testowanie i życzyć im kolejnych sukcesów na polu wiecznej walki z bugami). Bo tester nie tylko gra sobie w Nową Erę ale także pisze coś na forum. To jest prawdziwy tester a nie zwykły gracz co klika sobie w Wojowników II po to tylko aby lepiej poznał mechanizm gry i miał większe fory na starcie Nowej Ery.

Prawda jest smutna ale nie ma ludzi do testowania a jest to ogromnie potrzebne na tej fazie tworzenia gry. Niestety Wojtek nie stanął na wysokości zadania i nie ogłosił jak najszybszego naboru na testerów. Nie takiego naboru jaki odbył się kilka miesięcy i ludzie mogli robić co chcieli w Wojownikach tylko takiego co by testerzy poczuli że testują a nie grają dla przyjemności.

Jaki mi wiadomo (słyszałem plotki) planuje się w jak najbliższym czasie nabór na nowych testerów.

Kiedy to nastąpi? Miało to nastąpić już 2 miesiące temu…

Szermierz w NE

Jak na razie osoby chcące grać Szermierzem mogą mieć problem – w tym momencie staje się ona jedną z najsłabszych klas VI ery… O ile oczywiście będzie rozwijany w normalny sposób tą klasę. Eksperymentator KoniAK potrafił stworzyć Szerma “wymiatacza” lecz to już inna historia.

Nie zamartwiajcie się jednak – chłopaki z teamu walczą nad balansem. Grif już pewnie odpalił kalkulator :D.