Stare materiały

Ponieważ rezygnuję z hostingu na tox.pl (ostatnio mnie trafiło jak okazało się, że padła baza i serwer pocztowy, a ja muszę googlać za kontaktem z BOKiem bo nie mają swojej strony) znalazłem kilka starych materiałów. Wrzuciłem je tutaj:

http://wojownicy.info/tox/

Co tam umieściłem? Forum Twierdzy Przymierza, Forum Mithril Velven, strona Cytadeli Elfów. Niestety mam tylko bazę CE, ale może z czasem uda mi się i forum postawić. Jestem ciekawy ile jeszcze takich rzeczy mogą gracze znaleźć w zakamarkach swoich twardych dysków? Pamięta ktoś Runiczną Strażnicę? Oto mały tekst autorstwa Kissblada:

Runiczna Strażnica położona jest na grani Gór Południowych, na szczycie Góry Przeznaczenia (ostatni szczyt Grzebienia Mantikory – są to cztery szczyty znajdujące się tuż przy mieście Nimith. Kolejno na wschód dalej znajdujemy: Szpon Ghula, Zdradziecki Szczyt i Bliźniaki[1]). Wzdłuż linii ściany Góry Przeznaczenia piętrzą się mury (postrzępione blankami) na dwadzieścia ludzkich kroków ponad poziom mostu. Wrota wysokie są na siedem kroków – masywne i zwężające się niczym grot włóczni. Otwiera się ją tylko na okoliczność przyjazdu wozów, bądź rzadkie wizyty konnych. Na potrzeby przybyszów czy patroli pieszych otwiera się mniejsze drzewia w samych wrotach się znajdujące, gdzie również dyżuruje strażnik.
Ponad mury wychyla się strzelista wieża, która opisana została tysiącami starożytnych runów, a znaczenie niektórych z nich poznać mogą tylko krasnoludy ze starych rodów, gdzie wciąż kultywuje się dawne tradycje.

Sama wieża ma siedem poziomów.
– Poziom zerowy, zwany Gradientem Gospodarczym bądź Użytkowym tworzy nie tylko przestrzeń w wieży, lecz również obejmuje przestrzeń pod murami, a można przejść doń prosto z dziedzińca. Znajdziesz tu kuchnię, spiżarnię, zbrojownię, pracownię, kuźnię, zagrodę, magazyny, i tym podobne.
Na wprost bramy jest spory dziedziniec, gdzie rozkładają się wędrowni kupcy, oraz gdzie w czasie Wielkiej Wojny była przedostatnia linia obrony (przestrzeń wewnątrz murów podzielona jest na dwa; mur odchodzący od ściany strażnicy do zewnętrznych murów oddziela po cięciwie koło tworzone przez mury zewnętrzne). Oba dziedzińce służą wprawdzie za miejsca do treningu, ale jednak zachodni jest częściej do tego celu używany, zważywszy na mniejszy tamtejszy ruch obsługi cywilnej Strażnicy.
– Na pierwszym poziomie pierwszym, zwanym Gradientem Mieszkalnym, znajdują się kwatery strażników, oraz wielka jadalnia, w której wszyscy Strażnicy posiłki spożywają w jednym czasie – jeśli tylko pozwala na to liczba wolnych miejsc – bez rozróżnienia na “stoły honorowe”, gdyż w Strażnicy wszyscy są równi i nikogo się nie wyróżnia, ni wywyższa.
– Poziom drugi zowie się Gradientem Wiedzy. To tutaj znajdują się zarówno odzyskane z zamierzchłej przeszłości rozsypujące się manuskrypty, jak i zapisy na glinianych tabliczach – ale i współczesne publikacje ze świata. Runiczna Strażnica bowiem, służąca Równowadze, duży nacisk kładzie na wiedzę, bowiem nie można Jej służyć nie znając praw Natury i porządku rządzącego Seavranem.
– Poziom trzeci nazywany został Gradientem Sprawiedliwości. Tutaj znajdują się apartamenty dla specjalnych gości. Znajduje się tutaj również Sala Wietrznej Wieży. To tutaj odbywają się najważniejsze narady Strażników, jak również posiedzenia Rady. Oficjalne audiencje, i uroczystości Runicznej Strażnicy.
– Na czwartym poziomie Wieży Strażników (zwanym Izbą Pamięci), oprócz pracowni malarza (sprowadzanego specjalnie z Rivangoth na okoliczność wstąpienia nowego kamrata w szeregi Strażników) znajduje się Komnata Pomnikowa. Wiszą w niej porterty upamiętniające wszystkich wielkich wojowników, godnych by zdobić swym wizerunkiem ściany tej wyjątkowej sali. Pod każdym portretem znajduje się miejsce, w którym umieszcza się listę dokonań Strażnika. Często tam również znaleźć można jego historię opisującą dzieje sprzed przystąpienia do Runicznej Strażnicy, jeśli dany mąż (lub wojowniczka) uzna za właściwe się tą wiedzą z potomnymi podzielić.
Sala jest owalna, wysoka na siedmiu krasnoludów. Wysokie, smukłe okna przyozdobione witrzażami przecinają gęsto ściany, nadając Komnacie Pomnikowej fantazyjnie bajecznej atmosfery. Wchodzący doń sami z siebie ściszają głos, by niechcący nie stłuc magii tego miejsca.
W sali tej odbywają się czasem pasowania, nominacje i inne, podobne uroczystości, których rangę podnosi się za sprawą obecności dawnych bohaterów spoglądających na wyróżnionego z obrazów.
– Poziomy piąty i szósty są zamknięte i zapieczętowane. Nie wolno tam wchodzić nikomu. [Jakby kto miał jakieś fajne pomysły na funkcje tych poziomów, to możemy to wziąć pod uwagęSmile ]
– Na siódmym poziomie znajduje się rozpalane co wieczór ognisko, nie gasnące aż do świtu (miejsce to wśród miejscowych nazywane jest Świetliskiem). Jest też komnata latarnika wraz ze składzikiem drewna i węgla (znajduje się tutaj również dźwig, na który w piwnicach wrzuca się paliwa, i za pomocą lin i bloczków wciąga się na górę).

Strażnica jednak to nie tylko to co widać na zewnątrz. To również niezmierzone korytarze pod nią. Z racji jednak dziedzictwa, jakie ono z sobą niesie, wiele z podziemnych korytarzy przezornie zasypano. W innych ustawiono pułapki, lub zamurowano przejścia i ustawiono masywne drzwia – tak się stało w szybach obiecujących minerały w niższych partiach. Część z tych odnóg jest wciąż eksploatowanych przez górników zatrudnionych z Nimith. W tych miejscach odbywają się patrole, gdyż czasem znajduje sie w tych miejscach wypaczone bestie przybywające z głębi korytarzy.
Są dwa poziomy podziemi, użytkowane w Runicznej Strażnicy.
Pierwszy to lochy, używane dość rzadko, gdyż w tych murach nie znajdują się żadne bogactwa ni skarby, obiecujące łatwy łup pospolitym zawadiakom. Zbrodnie i przewinienia zdarzają się rzadko również za sprawą rygorystycznej rekrutacji.
Drugi zaś to wspomniane już kopalnie.
Istnieje jednak pion, zwany Świetlistym Szlakiem. Znajduje się dokładnie w osi Strażnicy, a wejście do niego znajduje się dopiero na piątym poziomie wieży. Jest to murowany otwór wiodący pionowo w dół. Ściany jego pokryte są tajemniczymi znakami i różnokolorowymi kryształami, które zdają się świecić własnym światłem. Nie ma tu schodów ani drabiny – jedynie przypominająca rozświetloną studnię przepaść. Jedyny sposób, by się dostać do wewnątrz, to zjechać tam na specjalnym wysięgniku.
W niewielkich otworach w ścianach znajdują się mogiły znamienitych członków Runicznej braci.

[1] Do Runicznej Strażnicy wiodą dwie drogi:
Pierwsza to stromy szlak, wiodący przez z Nimith, do samego podnóża Góry Przeznaczenia. Jest to trudna, wąska ścieżyna, pełna zdradliwych kamieni, na których niezwykle łatwo jest się pośliznąć. A jeden rzut oka w dół wystarczy by uważniej patrzeć pod nogi. W ściany wbite są kliny, a między nimi rozpościerają się łańcuchy, ułatwiające wspinaczkę. Po drodze jest siedem punktów przystankowych, gdzie można złapać oddech i nabrać sił… lub – w razie nagłej konieczności – przeczekać noc. Na przełęczy między Górą Przeznaczenia a Szponem Ghula szlak odbija w stronę tego drugiego szczytu, do Mostu Przodków, który to jest jedyną możliwością dotarcia do Runicznej Strażnicy, której bramy znajdują się po jego drugiej stronie.
Druga prowadzi od Rakmy. Jest to droga daleko łagodniejsza i na tyle szeroka, że (przy zachowaniu ostrożności) można nią podróżować wozami. Jedyny krytyczny moment przypada na okoliczność mijania Zdradzieckiego Szczytu. Nie bez powodu tak go nazwano – mimo, że na całej długości szlaku z jednej strony ma się litą skałę, a z drugiej przepaść, droga okalająca Zdradziecki Szczyt jest bardzo wietrzna, a z góry dużo częściej spadają odłamki skał. Mówi się, że góra ta żyje i spycha podróżników w urwisko. Można w to wierzyć lub nie, lecz nie sposób zaprzeczyć, że daleko w dole, już na ziemi orków, dostrzec można istne cmentarzysko szkieletów. Wozów i ludzkich… Z Szponu Ghula do Góry przeznaczenia prowadzi solidny, pradawny, kamienny Most Przeznaczenia, i to w tym miejscu zbiegają się oba szlaki.

Przyznam, że jestem znudzony.

Lekko już mnie wszystko nudzi. Nowa era gruchnęła nowościami. Fayl i Phil wykonali kawał naprawdę dobrej roboty. Nagle też pojawił się Wojtek… wg. mnie wprowadził sporo zamieszania, ale to już moja opinia.

Ja powoli oddalam się od projektu i nie mam już w sobie tej pasji co dawniej. Może czas się już wycofać?

Ostatni (?) Zlot Wojowników

Ponieważ w tym roku nie doszło do oficjalnego zlotu to chciałbym już teraz zaproponować zorganizowanie takiego w przyszłym roku. W sumie można napisać, że byłby to ostatni zlot wojowników (też OZW :-)). Chodzi o to by spotkać się i porozmawiać we wspólnym gronie, by powspominać stare czasy. Może pojawi się ktoś kto był na pierwszym OZW? Super by było rozesłać wici w tym temacie i już teraz rozpocząć wstępną organizacje. Dlatego mam prośbę do wszystkich by przejrzeli swoje kontakty na komunikatorach (gg), poszperali na starych forach za kontaktami, poszukali numerów telefonów w swoich komórkach.

Może uda się pobić rekord z 1 OZW kiedy było ponad 30 osób?

Pojedynki, czyli następna rzecz na tapecie.

Tak z sentymentem wspominam dawne wyzwania. W sumie mam ochotę zrobić coś podobnego co ma roboczą nazwę Pojedynki (i może taka nazwa pozostanie). Jakie na razie plany (oczywiście mogą one ulec zmianie)?
1. Pojedynki mają być PvP
2. Obie strony muszą zaakceptować Pojedynek
3. Minimalny poziom to 10
4. (Jak na razie) Pojedynki mają być o:

  • o honor
  • o złoto – roboczo max do 50 SZ *Poziom

5. Pojedynki nie mają dawać doświadczenia
6. Ilość Pojedynków dziennie to 1 lub 2
7. W dniu Turnieju Pojedynki będą niedostępne
8. Dwa dodatkowe rankingi

  • największy honor
  • najwięcej zdobytego złota

9. Pojedynki nie mogą odbywać się wewnątrz organizacji tylko poza nią
10. Wprowadzenie logów i moderacji tak by nie było “przepływów” złota
Na razie projektuję/modyfikuję walkę.

Walka wojenna w obronie

Walka wojenna w obronie została poprawiona – nie pojawia się komunikat o błędzie w linku, strona odświeża się po zatwierdzeniu walki i pojawiają się ikony na miejscu opisu stań w obronie. Ogólnie działa.

Coraz wygodniej pracuje mi się na kodzie Retro – zobaczymy na co wpadnę dalej… chociaż już w głowie mi kołacze coś co może zmienić rozgrywkę jednak nie wiem czy nie porywam się z motyką na słońce.

Targ – sprzedaż przedmiotu.

Tutaj małe ograniczenia. Za pierwszym razem gdy sprzedajemy przedmiot to dostajemy za niego 80% ceny. Jednak gdy ponownie wystawimy go na Targu to otrzymamy za niego 100% ceny którą zapłaciliśmy (czyli 80% wartości). Oczywiście ulepszenia są brane pod uwagę. Dlaczego tak? Wybrane zostało mniejsze zło. Ponieważ zaraz mogły by się pojawić osoby, które mają kilku znajomych i znajomy numer:
1. Tworzy przedmiot za 100 000 sztuk zlot i wystawia go na Targu
2. Kupuje przedmiot za 80%, czyli za 80 000 sztuk złota i ponownie wystawia go na Targu
3. Kupuje go za 64 000 sztuk złota i wystawia go na Targu
4. Kupuje go za 51 200 sztuk złota i wystawia go na Targu
i na koniec nasz “bohater” kupuje ten przedmiot na Targu za niecałe 41 000 sztuk złota. Nieźle, nie?

Dlatego pozostajemy przy tym, że niestety pierwsza osoba jest stratna, ale za to nowsi gracze mogą zaoszczędzić 20% złot i rozgrywka może stać się bardziej wyrównana, a przedmioty będą sprzedawane raczej w gildii – czyli na zasadzie umówienia się kiedy dany przedmiot trafi na Targ.

Możliwe, że dojdzie do wgrania kodu do gry po restarcie…

Wykonanie Targu zakończone.

Targ zakończony. Działa i można handlować ;P. Przedmioty przez nas wystawione mają kolor żółty – tak jak w sklepie przedmioty, które już posiadamy. Miałem mały zgryz co zrobić z talonami… Doszedłem do wniosku, że w końcu jest to coś wyjątkowego, jest to nagroda za wysiłek. Dlatego talony nie są brane pod uwagę na targu. Jak coś sprzedajesz to talony nie są zwracane i tak samo jak kupisz na targu to nie zapłacisz talonami. Po prostu przedmioty “talonowe” są wyjątkowe i raczej nie są sprzedawane.
Wprowadziłem też małe zabezpieczenie na wypadek gdy na targu jest przedmiot po usuniętej postaci. Przedmiot taki można kupić i złoto za niego jest zabierane, jednak nie jest ono dopisywane do żadnego konta. Pojawia się taki komunikat:
Obrazek
Dodatkowo strona po zakupie odświeża się i waraca do główne strony Targu.

Przy okazji poprawiłem kilka drobnych błędów… i wygląda na to, że wszystko działa.

Jeżeli chodzi o Netbeansa to działa super – jedyne na co mogę ponarzekać to zapytania w sqlu. W sumie działa to tak jak w phpmyadminie, a liczyłem, że będzie lepiej. Brak mi tam możliwości zaznaczenia kawałka skryptu i wykonanie tylko tej zaznaczonej części. Na razie muszę po po prostu komentować kod 😉

Teraz muszę dokładnie przemyśleć co dalej z kodem i za co się zabrać.

Targ i Kupiec – plusy i minusy.

Zaczniemy od Kupca.
Plusy sprzedaży to:
1. Mamy złoto natychmiast
Minusy:
1. Mamy 60% złota i 0 talonów (Kupiec nie otrzymał koncesji na wymianę talonów 😉 )

Targ i jego plusy:
1. Mamy 80% złota i (tutaj jeszcze brak decyzji ale najprawdopodobniej 80) % talonów
2. Na targu możemy kupić taniej przedmioty
3. Możemy w organizacji umawiać się na sprzedaż/zakup przedmiotu
Minusy:
1. Czekamy na zapłatę… i możemy długo czekać – przecież ktoś musi kupić sprzęt

80% Targu zrobione

Zostało do zrobienia pobieranie złota, odświeżenie danych po zakupie przedmiotu (czyli po kupieniu znika on z listy i zmienia się na liście ich ilość) oraz sprawdzenie wszystkiego czy dobrze działa i nie ma drobnych błędów… bo grube wyłapuję w czasie kodowania ;-).

Przy okazji za radą znajomego (dzięki Łukasz) ściągnąłem Netbeans. Przy wstępnym rzucie oka okazuje się, że to jest właśnie to. Wreszcie mam środowisko do PHP, które daje namiastkę Visual Studio :D. Wreszcie po zadeklarowaniu zmiennej pojawia się ona w intellisensie (Ctrl + space) – miooodzio :-).
Jutro lub w weekend sprawdzę jak to działa w praktyce.